poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Serum do włosów z Marion Anti-Age Monoi & Olive olivs + aktualizacja włosów

Cześć Wszystkim!


Przyszedł czas na podsumowanie serum do włosów z Marion Anti-Age Monoi & Olive Olivs :)
Oraz aktualizację włosów :)



Zacznijmy od Serum :)




 O serum:
Serum jak pisałam wcześniej przeznaczone jest do osłabionych i zniszczonych włosów.
Kosztuje w granicach 9 zł.
 Pojemność:18 ml
Szklana, matowa buteleczka, ze złotą nakrętką i czarną pipetką.
Rureczka od pipetki również szklana, przezroczysta 
Serum nie jest tłuste, dzięki czemu nie brudzi, ani dodatkowo nie obciąża włosów.
Zapach: Pachnie ogórkiem i czymś trudnym do zidentyfikowania jak dla mnie. Ale jest to bardzo miły zapach, który długo się utrzymuje.
Jak stosowałam?
Na mokre, świeżo umyte włosy
2 krople wmasowywałam w skórę głowy, oraz 4 krople  we włosy.
Po jakim czasie widać jakieś efekty?
Efekty widać dopiero po 3-4 użyciach. Bardzo się denerwowałam, ponieważ przez ten czas to serum jakby nie działało.
 Jakie są efekty?
 Moje włosy zdecydowanie się wygładziły, końce w ogóle mi nie trzeszczą/ chrupią.
Są miękkie, błyszczące, mniej ich wychodzi (w tym samym czasie biorę maxivit dla niej, jednak to chyba zasługa obu produktów)
Włosy dobrze się rozczesują, nie plączą.

Według mnie serum jest warte poświęcenia uwagi, ponieważ za małą cenę, mamy coś co naprawdę pomaga włosom.

Na koniec chciałabym wam pokazać moje włosy obecnie, a włosy jakieś dwa miesiące temu :)

Włosy wyglądały tak:
Przesuszone, matowe, odstające końcówki na całych włosach. Sianko :/

Włosy wyglądają teraz tak




 
Co do kondycji włosów widzę i czuję poprawę :)
Wiem, że czeka mnie jeszcze przycięcie tych połamanych, przerzadzonych końcówek, aby włoski były jednakowej długości, jednak jest to dla mnie zbyt drastyczne, aby zrobić to już, więc podcinam co jakiś czas po 1-2 cm :)
Na zdjęciu widać "wycieniowaną" górę włosów, dzięki L`oreal Preference :/ 
Włosy jednak już trochę odrosły :) 
Teraz jak tam bardzo widzę efekty, jestem 2 razy bardziej zmotywowana, aby dbać o włosy jeszcze bardziej :)

8 komentarzy:

  1. Fajne masz włosy! Podobaja mi się. A serum widziałam w biedronce chyba je kupie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kupiłam go w biedronce. Naprawdę polecam :)

      Usuń
  2. Fajnie, że zauważyłaś poprawę : Nie przepadam za marion, ale może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie to serum przetłuszcza włosy, chociaż używam go w niewielkich ilościach ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwna sprawa. Może Twoje włosy nie wymagają takiego serum. Na moim blond suchym puchu sprawdza się świetnie ;)

      Usuń
  4. Ja dzis sobie zakupiłam to serum-mam nadzieję,że się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się skończyło i ubolewam, muszę znów kupić ;)

      Usuń