wtorek, 30 czerwca 2015

Podkład AA Make Up Satin Foundation Podkład Satynowy + Makijaż do pracy

Cześć! :)
Dzisiaj chciałabym wam pokazać jak wygląda skóra po użyciu Podkładu satynowego z AA.
Teraz jak jest już cieplej i skóra nie wygląda jak zmęczona nie jest mi potrzebne duże krycie a rozświetlenie. Jeśli macie suchą skórę taką bez życia to polecam wam ten podkład. Skóra wygląda na zdrową i promienną. Niestety zdjęcia i tak nie oddają całego uroku podkładu, ale mam nadzieję, że choć trochę przybliżę wam jak zachowuje się on na skórze.
Ja swój mam w kolorze Sand nr 105.
Podkład jest troszkę lejący, pod koniec ciężko wydobyć go za pomocą pompki, ale utrzymuje się dość dobrze. Od wyjścia czyli od godziny 6.30 do powrotu 15.30-16.00, nadal wygląda świeżo i promiennie.
Cerę mam strasznie suchą, wieczne zaczerwienienia, podrażnienia i suche skórki. Podkład ten jednak ani nie uczula ani nie podkreśla suchych skórek. Tym już zdobył moje serce.
A więc do rzeczy.
Tak wygląda moja skóra bez podkładu, oczywiście wcześniej został zaaplikowany krem nawilżający

Wybaczcie ręcznik na głowie :D


.
Zdjęcie w świetle dziennym na twarzy mam sam podkład oraz zrobiony makijaż oczu. Ponieważ nie mogę używać pudrów więc niczym nie mogłam go utrwalić.

Widzicie podkład ma fajny kolor, ładnie i zdrowo wygląda na buzi i rozświetla ją.
Oczywiście podkład kupiłam sama nikt mi tego nie dał.
Polecam go z całego serca :*

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Odżywka Sally Hansen Maximum Growth

Jako iż po zdjęciu żelu moje paznokcie wyginały się na wszystkie strony. Bolało koszmarnie
Skusiłam się na tą odżywkę.
Należy ją stosować przez 10 dni warstwowo, nie wymaga zmycia odżywki tylko nakładać należy ją na poprzednie warstwy. Odżywka ma za zadanie przyśpieszyć wzrost paznokcia.
Nie pachnie jakoś intensywnie. Ale już przy trzeciej warstwie odżywka była miękka i schodziła.
Więc trzeba ją zmywać gdyż nie wygląda to dość estetycznie.
Jednak odżywka zrobiła swoje. Po 7 dniach stosowania jej moje paznokcie nie tylko urosły ale i stwardniały. Wróciły do normy.



Moje paznokcie teraz

Wymagają jedynie podpiłowania :p

Wyrównanie/ochłodzenie koloru włosów :)

Hej! :)
Po ok 3 tygodniach plamy na włosach i żółty kolor tak mnie zdenerwowały, że postanowiłam zafarbować je jeszcze raz.
Po tym jak L`oreal wypalił mi włosy, że stały się cieniowane, poszukiwałam delikatniejszej farby.
No i trafiłam na Revlon Colorsilk nr 60 Ciemny Popielaty Blond.
Dziewczyny narzekały, że farba się wypłukuje szybko, co mi było na rękę, jednak dopiero teraz widać zamiast siwego to blond, więc przy myciu włosów co drugi dzień jakoś szybko mi się nie wypłukała ta farba. Dodam,że trzymałam ją tylko 25 minut. Ponieważ nie zależało mi na ciemnym, trwałym kolorze i bałam się powtórki z L`orealem. Farba jest trochę oleista, ma dziwny zapach, ale nie drażniący, co było dużo przyjemniejsze. Dodaje dla was zdjęcie farby
Kosztowała 25 zł w Rossmannie.
Włosy po 10 minutach były strasznie ciemne
Trochę się przestraszyłam, ale stwierdziłam, że gorzej być nie może :)
Odczekałam te 15 minut i poszłam zmyć. Jakie zaskoczenie, gdy zaczęłam spłukiwać farbę a włosy w  końcu nie były w dotyku jak pióra :) W dodatku odżywka w farbie to rewelacja! Odczekałam aż włosy podeschną i dosuszyłam je, ponieważ chciałam zobaczyć już ten kolor. Wyglądał on tak:
No kolor nie był zły, lepszy od wcześniejszych kurczaków :p ale nie pasował mi, był za smutny i trochę ciemniejszy niż na zdjęciu. No cóż. Teraz nic tylko czekać aż się wypłucze. Włosy farbowane były 05.06.2015 Dziś mamy 29.06 i wyglądają tak:
W dodatku już się nie rozciągają, i mam już spory odrost :

Pomogła mi w tym maska z biowaxu. 1 saszetka ok 2 zł w biedronce
Wypróbowałam też inne jednak ta na moich zniszczonych, suchych włosach sprawdziła się najlepiej dzięki olejkom. No i podcięłam z 3 cm włosy :p
Teraz mamy już wakacje i nie będę ich na razie farbować, ale następną farbą będzie L`oreal prodigy w kolorze porcelany :)
Oprócz tego staram się laminować żelatyną włosy przynajmniej raz w tygodniu :p O laminowaniu napisze w kolejnym poście.
Jeżeli któraś z was farbowała już L`oreal Podigy w wybranym przeze mnie kolorze miło by było gdyby mogła wysłać mi zdjęcie włosów przed i po :p

Ja na koniec dodam wam mojego kurczaka dla porównania przed farbowaniem Revlonem
Idzie się popłakać ze śmiechu :p

Życzę wam miłego dnia i czekam na zdjęcia po waszej koloryzacji :)